Search

In Bocca al Lupo

How to live in Italy and not die trying

Category

Polish

Inés. For you.

The story about magic endeavours that have happened in the city next to Venice.
Continue reading “Inés. For you.”

10 powodów by być szczęśliwym (PL)

Proszę państwa o to dzień. Dzień, w którym obudziłam się zmęczona, zmywałam makijaż zamiast go nakładać, Continue reading “10 powodów by być szczęśliwym (PL)”

+10 powodów, że Erasmus zrujnuje Ci życie (PL)

Nie od dawna wiadomo, że Erasmus to jest wyznanie, jakiemu nie są w stanie stawić czoła wszyscy. Już nie jeden student wracał na łono rodziny z dziurawymi skarpetkami, bez grosza przy duszy i wspomnieniami, które przebiją “Kac Vegas”. Rodzina Cię nie rozumie, przyjaciele pozostali w kraju myślą, że o nich zapomniałeś, babcia pyta, czy nie brak ci rosołu, a ty się drapiesz po głowie w poszukiwaniu ostatnich miesięcy życia.  Panie i Panowie, oto więcej niż dziesięć powodów, dla których nie warto wyjeżdżać na Erasmusa.  Continue reading “+10 powodów, że Erasmus zrujnuje Ci życie (PL)”

Tramwaj zwany oczekiwaniem (PL)

Piekielnie zimno mi w tej kurtce, pomyślała. Stała na przystanku w oczekiwaniu na tramwaj numer osiem. Continue reading “Tramwaj zwany oczekiwaniem (PL)”

#6 Porannik

Elbert Hubbard

Przyjaciel to człowiek, który wie wszystko o tobie i wciąż cię lubi.

Continue reading “#6 Porannik”

Porannik #5

Cześć! Zapraszam na nowy tekst z cyklu #Porannik. W związku z faktem, że jestem w środku sesji, znajduję czas na Nieprzewidziane Sytuacje, takie jak potrzeba napisania czegoś. Miłej lektury! Continue reading “Porannik #5”

Niedziela w teatrze (PL)

Postaci: ja, Jan, Inés, aktorzy x3, dziewczyny w białych koszulach na scenie
Czas: chłodny styczniowy wieczór
Miejsce: Centro Culturale San Gaetano, Padwa

. . . .

Scena 1

Siedzę w wygodnym miękkim fotelu koloru niebieskiego, którymi wypełniona jest sala. Obok mnie Jan, kolega holenderskiej narodowości. Jesteśmy spokojni, wyluzowani jak tylko niedziela wieczór na to pozwala. Continue reading “Niedziela w teatrze (PL)”

Porannik #4

Pościel jak zbroja nie dopuszcza powietrza do skóry, która paruje od nadmiaru ciepła. Leżę.

Continue reading “Porannik #4”

Porannik #3

Strzepnęłam z siebie zmęczenie, poprawiłam nastrój i rozczesałam zmartwienia. Niełatwo przyszedł mi powrót do rzeczywistości, proszę wyciągnąć kartę pokładową usłyszałam. Zaczęłam grzebać w przepastnej torbie w poszukiwaniu paszportu, Continue reading “Porannik #3”

Create a free website or blog at WordPress.com.

Up ↑